Pochodzący z Prus, a mieszkający od kilku lat w Holandii, Wojtek Bałwako, dobrze znany jest mieszkańcom naszego powiatu. To tutaj stawiał swoje pierwsze muzyczne kroki, występując na wielu lokalnych scenach. Kilka lat temu Wojtek brał także udział w popularnym programie Bitwa na Głosy, w którym zwyciężył razem z drużyną Kamila Bednarka. Po ponaddwuletniej przerwie, kilka tygodni temu zaprezentował swój nowy anglojęzyczny utwór – „Flat Line”, który można odsłuchać w Internecie.
Kolejnym utworem wypuszczonym przez Wojtka Bałwako w ostatnim czasie jest piosenka „Lost Myself”, którą także można znaleźć na platformach streamingowych. Co ciekawe, piosenka powstała na przestrzeni marca i września 2021 roku w Amsterdamie i to z myślą o Eurowizji. – Ten pomysł jest w mojej głowie od kiedy pamiętam – mówi Wojtek.
Tekst ukazał się w nr 48 (1087) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl
Komentarze
Cytuję sdt:
to dobrze. koleś na zdjęciu wygląda jak maryla rodowicz po liftingu. polecam mu romans z liderem partii wiosna.
Niestety Polska jest kojarzona ze spajkerem i w tym odwieczny problem!
Cytuję std:
jasne. lepij aby polska była kojarzona z muzycznym beztalenciem znanym z dziwacznego ubioru. ubierz cerwoną czapke z dzwonkami a do tego kalosze i stringi i reprezentuj siebie a nie polaków. brak uwielbienia dla dziwaka to nie zazdrość ale realny osąd jego umiejętności i jego poczucia estetyki oraz prośba o to aby reprezentował siebie a nie polskę.
koleś w piżąmie domaga sie uwielbienia a jak go nie dostaje to tupie nogami i krzyczy że inni ludzie są źli mierni nietolerancyjni i zawistni. czysty egoizm i narcyzm kliniczny.
Cytuję spajker.:
akurat na eurowizje pasuje taki pajacyków
Prawdziwie polskie: żeby mu się nie udało, żeby go z pracy zwolnili, jak się ubiera, przecież On jest inny niż ,,my'' itd miernoty w akcji!
Gorąco pozdrawiam zawistnych ale ,,tolerancyjnych'' rodaków.
serdeczna prośba to tego pana w piżamie pasiastej i w kapeluszu z rozumem pobranym genetycznie w prusach. niech on reprezentuje siebie a nie polske. rozumiem że w holandii jak coś zajarasz albo jak mężczyzna ma mężczyzne za żonę to jest normal. rozumiem że eurowizja to festiwal kiczu. prosze tylko o to aby dziwacy reprezentowali siebie a nie polskę. już cyganka z ziębic na olimpiadzie w korei zaprezentowała swoim gardłem biesiadną ziębicką odmiane hymnu polskiego na polecenie ówczesnego ministra sportu olka stolzmana. wystarczy już siary. koleś w piżamie i w kapeluszu winien zostać odłowiony przez szpital a nie promowany na eurowizji.
Dobry jest na festyn albo dożynki .... Ale nie na Eurowizję ..
niech śpiewa
On chce spawać na Eurowizji!!! a ja chcę być primabaleriną hi hi
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.