Co zrobić, żeby nasza pociecha, nawet ta kilkunastoletnia, cała i zdrowa wróciła z wycieczki rowerowej? A z drugiej strony niewinna przejażdżka może skończyć się mandatem lub dotkliwą grzywną.
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy na naszych łamach o nowym taryfikatorze mandatów dla kierowców. Droższe jest również jeżdżenie bez karty rowerowej. - Nowy taryfikator za jazdę rowerem bez karty rowerowej (lub innego dokumentu uprawniającego do poruszania się na drodze – red.) przewiduje mandat w wysokości 200 zł – powiedział mł asp. Robert Deja, kierownik Ogniwa Ruchu Drogowego KPP w Strzelinie. W przypadku rowerzysty, który ukończył 17 lat, poruszanie się rowerem bez uprawnień może skończyć się sprawą sądową. Ma wówczas zastosowanie art. 94. § 1a kodeksu wykroczeń (kw) w związku z art. 8. kw. Art. 94. § 1a. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd inny niż mechaniczny (np. rower – red.), nie mając do tego uprawnienia, podlega karze nagany albo karze grzywny do 1500 złotych. Natomiast art. 8 stanowi, że przepisy kodeksu wykroczeń mają zastosowanie do osób, które ukończyły 17 lat.
Nie ma więc żartów. Brak uprawnień, w tym przypadku karty rowerowej, to minimum 200 zł mandatu, a nawet grzywna w wysokości półtora tysiąca złotych!
Lepiej nie czekać do pełnoletniości, kiedy będziemy mogli korzystać z roweru bez karty rowerowej, i wcześniej zdać egzamin w szkole.
Tekst ukazał się w nr 5 (1093) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.