Steward ze Strzelina
Trzy lata, tysiące kilometrów w powietrzu i setki pasażerów. Denis Białkowski, steward ze Strzelina, który obecnie mieszka w hiszpańskiej Maladze, opowiada o swojej pracy, trudnych egzaminach, ataku agresywnego pasażera i o tym, dlaczego loty do Polski są dla niego jak powrót do domu.
1 komentarzy






















































































