Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Od piątku (8 maja) targowisko miejskie zostało udostępnione także dla kupców handlujących innym towarem niż kwiaty, warzywa i wyroby spożywcze, bo tymi handlowano już wcześniej. Tym samym na placu pojawiło się więcej straganów, których jest prawie tyle, co przed wybuchem epidemii. Targowisko w tej formie zostało uruchomione warunkowo. Właściciel, którym jest gmina Strzelin, chce sprawdzić, czy ludzie będą przestrzegali ustalonych zasad i rygorów sanitarnych, choćby takich jak noszenie maseczek czy zachowywanie 2-metrowych odstępów.
Aleksander Skorupski chwali „męską” decyzję burmistrz StrzelinaSami kupcy z decyzji burmistrz Strzelina są bardzo zadowoleni. Szczególnie doceniają taki krok handlowcy z naszego powiatu.
- Podczas rozmowy we wtorek (5 maja) pani burmistrz zgodziła się przychylić do naszych argumentów przemawiających za szerszym otwarciem targowiska. Dziękujemy jej za tę, taką męską decyzję. Teraz kupcy, w tym przede wszystkim ci z powiatu strzelińskiego, mogą swobodnie handlować i zarabiać na życie. Jak widać, ludzie pilnują się, przestrzegają ustalonych zasad. Zadowoleni są wszyscy – mówi Aleksander Skorupski, kupiec z powiatu strzelińskiego. Podobne zdanie ma także Monika Żytkiewicz, również z powiatu strzelińskiego. - To była bardzo dobra decyzja pani burmistrz. Należało spróbować i widać, że w tej części, gdzie ja sprzedaję, klienci się pilnują, zachowują odstępy, chodzą w rękawiczkach. Handel na powietrzu jest dużo bezpieczniejszy niż w sklepach - podkreśla.
Tekst ukazał się w 18 (1007) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz tu lub tutaj.

Dodaj komentarz