Bywa, że parkowanie samochodu to niewdzięczne zadanie. Wystarczy przejść się ulicami Strzelina, żeby przekonać się o nieograniczonej pomysłowości kierowców, albo wręcz przeciwnie. O wyjątkowej bezmyślności. Tak właśnie było w tym przypadku.
Niby wszyscy wiedzą, że parkowanie za blisko przejścia dla pieszych jest niebezpieczne. Dla przechodniów, bo mogą zostać potrąceni przez kierowcę poruszającego się samochodu. Dla kierowcy, bo najmniejsza nawet kolizja drogowa to stres i zagrożenie dla pieszych. Dla nieprawidłowo parkującego kierowcy, bo otwiera się przed nim perspektywa zdobycia punktów karnych i mandatu liczonego w setach złotych. Skoro nikt nie zyskuje na stwarzaniu zagrożenia przez złe parkowanie, to dlaczego tak chętnie to robimy? Może z wygody, może z braku wyobraźni.
Tekst ukazał się w 34 (1023) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz tu lub tutaj.

Komentarze   

spajker. Permalink1 +10 spajker.
RE: Dziesięć metrów, a może 10 cm?
właądze podjęły jedyną słuszną decyzję w zakresie ilości miejsc parkingowych na ul myckiewicza i przegnały galerię handlową z poznania aby na myckiewicza postawić familok. teraz ci mieszkańcy familoka i klienci lidla ( galerię przegnano bo zabije drobny handel a lidl nie zabije) będą masowo parkować na myckiewicza. zachłanni na kasę urzędnicy i frankoloper pozwolili zabudować każdy centymetr po wsk budynkami bo z metra budynku jest kasa a z metra parkingu kasy brak.
2020-09-11 15:09 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.