„To, co straszy” w Teatrze Stajnia Metamorficzna
Deszczowa aura tego wieczoru idealnie współgrała z atmosferą tajemniczości i grozy, która zdominowała przestrzeń teatru, zamienionego w nawiedzony młyn. Na scenie, w rytm żaren czasu, splatały się losy bohaterów, niosące ze sobą piętno rzucanego w prologu zaklęcia – nieuniknionego fatum.


5 komentarzy
























































































