W Wiązowie odbyły się Dożynki Gminne 2026. Święto rozpoczęła uroczysta Msza św., po której barwny korowód przeszedł na rynek.
Msza św. rozpoczęła się o godz. 15 w kościele parafialnym w Wiązowie. Przewodniczył jej nowy proboszcz parafii, ks. Łukasz Saczyński. Podczas nabożeństwa starostowie dożynek Anna i Michał Tchorowscy przekazali na ręce burmistrza Jerzego Krochmalnego bochen chleba wypieczony z tegorocznego ziarna. Następnie chlebem oraz wypiekami podzielono się z wiernymi i mieszkańcami uczestniczącymi w uroczystości.
Po Mszy św. uformował się korowód dożynkowy, który przy dźwiękach Orkiestry Dętej z Oławy, pod kierownictwem kapelmistrza Kazimierza Puchalskiego, przeszedł na wiązowski rynek. W korowodzie szli przedstawiciele sołectw ze swoimi wieńcami, reprezentanci poszczególnych miejscowości oraz władze samorządowe. Było kolorowo i muzycznie. Uwagę zwracały oryginalne stroje oraz pojazdy. Niektóre miejscowości przyjechały zabytkowymi ciągnikami z przystrojonymi wozami.
Starostowie z Wawrzęcic
Po przybyciu na rynek rozpoczęła się oficjalna część uroczystości. Prowadzący dożynki Mariusz Węgłowski przedstawił program imprezy, a następnie oddał głos starostom dożynek, burmistrzowi oraz przedstawicielce KRUS.
Starostami dożynek byli Anna i Michał Tchorowscy z Wawrzęcic, którzy w tym roku reprezentowali rolników gminy Wiązów. Są małżeństwem od 14 lat i od tego czasu wspólnie prowadzą gospodarstwo rolne. Mają dwoje dzieci. Anna Tchorowska pracuje również zawodowo, ale w miarę możliwości pomaga mężowi w prowadzeniu gospodarstwa. Małżeństwo zajmuje się uprawą rzepaku, pszenicy i kukurydzy. Wolny czas chętnie spędzają aktywnie z dziećmi.
– Wraz z żoną chcemy serdecznie przywitać przede wszystkim rolników, bo to jest ich święto, które mamy tylko raz w roku. Dlatego zapraszamy państwa wszystkich razem do świętowania, tak abyśmy wspólnie się cieszyli i to przeżywali – mówił Michał Tchorowski, zachęcając również mieszkańców wsi do licznego udziału w uroczystości.
Burmistrz Jerzy Krochmalny zwrócił uwagę, że gminne święto jest jednym z wielu wydarzeń dożynkowych organizowanych w ostatnich tygodniach na terenie gminy. Jak mówił, po dożynkach gminnych zaplanowano jeszcze uroczystości w kolejnych sołectwach.
– Każda gmina ma pewną tradycję w organizacji dożynek. My robimy to w formie pikników, w formie biesiady – mówił burmistrz.
Podkreślił również zaangażowanie sołectw, które przygotowały dla uczestników własne stoiska i potrawy. W swoim wystąpieniu wspomniał też o realizowanych przez gminę inwestycjach.
Czternaście wieńców
Jednym z najważniejszych tradycyjnych elementów święta plonów był konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. W tym roku swoje wieńce przygotowało 14 sołectw. Inaczej niż zwykle wyglądał skład jury. Było ono bardzo liczne i składało się m.in. z przedstawiciela każdej miejscowości uczestniczącej w konkursie oraz kilku dodatkowych osób, w tym proboszcza wiązowskiej parafii, który był przewodniczącym komisji konkursowej.
W konkursie wygrał wieniec z Kłosowa, a nagrodą było 1500 zł. Drugie miejsce zajął wieniec z Częstocic, za co sołectwo otrzymało 1200 zł, a trzecie miejsce przypadło miejscowości Ośno, która otrzymała 1000 zł. Pozostałe sołectwa, które przygotowały wieńce, otrzymały po 500 zł.
Wieńce były jednym z najbardziej widocznych elementów korowodu i późniejszej prezentacji sołectw na rynku.
Część artystyczną rozpoczęły występy zespołów Husynianki z Gęsińca i Black Angels. Później przed publicznością zaprezentowali się Zbigniew Korpowski i Ostatnie Takie Trio. Wieczorem, w ramach „Biesiady pod gwiazdami”, zaplanowano występ Bum&Sax. Organizatorzy przygotowali również animacje dla dzieci...
Cały artykuł zamieściliśmy w 34 (1319) wydaniu papierowym Słowa Regionu.











































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij
Dożynki
Tu nigdy nie wygrał wieniec który był najładniejszy, zawsze ustawione. Jaki burmistrz taki konkurs. Niestety.