ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Pierwszy i wieloletni dyrektor wiązowskiej szkoły Jarosław Olejnik. Foto z roku 1973

Danuta Eron przez lata gromadziła materiały dotyczące historii wiązowskiego szkolnictwa. Emerytowana nauczycielka opowiada o powojennej szkole, pierwszych pedagogach i dramatycznych śladach wojny.

W październiku wiązowska szkoła będzie obchodzić jubileusz 80-lecia istnienia. To dobra okazja, aby przypomnieć jej historię, która sięga znacznie dalej niż pierwsze powojenne lekcje. O początkach placówki rozmawialiśmy z Danutą Eron, emerytowaną nauczycielką szkoły w Wiązowie. Wielkim źródłem wiedzy jest jej własna praca magisterska, nie byle jaka, gdyż będąca obszerną monografią szkolnictwa. – Praca ma ponad 400 stron i dotyczy lat 1945–1995. Jest o nauczaniu podstawowym w Wiązowie, ale traktuję ten temat szerzej, nawiązując do szkolnictwa na Dolnym Śląsku i w skali kraju. Są też działy poświęcone latom przedwojennym – opowiada Danuta Eron.

Wnuk budowniczego

Z przedwojenną historią wiązowskiej szkoły wiąże się niecodzienne spotkanie, do którego doszło około 14 lat temu. Pewnego dnia przed domem Danuty Eron zatrzymał się kamper.

Zięć kosił wtedy trawę na podwórku. Starszy pan, który przyjechał kamperem, podszedł do niego i zaczął coś mówić po niemiecku. Marcin niemieckiego nie znał, więc zapytał, czy mogą rozmawiać po angielsku. Niestety, ten pan nie mówił po angielsku. Zaproponowałam więc rosyjski, ale tego języka również nie znał – wspomina emerytowana nauczycielka.

Potrzebna była pomoc kogoś znającego język niemiecki. – Zadzwoniłam do Eli Żuławińskiej, germanistki, i zapytałam, czy ma chwilę wolnego czasu i może do nas przyjść. Przyszła i wtedy okazało się, że ten pan jest wnukiem człowieka, który przed wojną budował wiązowską szkołę, dom naprzeciwko szkoły, w którym obecnie mieszkam, oraz pocztę – opowiada pani Danuta.

Dom, w którym rozmawiamy z panią Danusią, również jest więc związany z historią szkoły. – Można powiedzieć, że był to dom dyrektorski. Mieszkał tutaj dyrektor szkoły. W czasie wojny w budynek uderzyła bomba i został częściowo zniszczony. Po wojnie trzeba było go odbudować – wyjaśnia nauczycielka.

Szkołę otwarto w 1938 roku

Główny budynek dzisiejszej szkoły w Wiązowie jest obiektem przedwojennym. Danuta Eron zebrała materiały dokumentujące jego początki. – Proszę zobaczyć, tu jest zdjęcie, na którym widać budynek z 1938 roku. Mam też zaproszenia na otwarcie nowo wybudowanej szkoły. Uroczystość wyznaczono na 1 lutego 1938 roku – pokazuje historyczne materiały nasza rozmówczyni.

Jak podkreśla Wiązowianka, szkoła działała bardzo prężnie. – Było w niej również seminarium nauczycielskie. Kształcono tutaj nauczycieli. Potem wybuchła wojna i w budynku urządzono szpital, do którego trafiali ranni żołnierze – mówi Danuta Eron.

Wojna pozostawiła po sobie dramatyczne ślady. Po jej zakończeniu w budynku znajdowały się ludzkie szczątki. – Po wojnie zostało w nim dużo ludzkich ciał. Wiem o tym z opowiadań państwa Olejników, którzy mi o tym mówili – wspomina.

Poniemieckie archiwum zlikwidowane

Pisząc pracę magisterską, Danuta Eron korzystała przede wszystkim z materiałów zgromadzonych w wiązowskiej szkole. Część dokumentacji, która mogłaby dzisiaj stanowić niezwykle cenne źródło wiedzy o przedwojennej historii placówki i miasta, niestety nie przetrwała. – Większość brałam ze szkoły. Kiedyś na strychu było jeszcze poniemieckie archiwum, ale ówczesny woźny, pan Bacior, dostał polecenie, żeby je zlikwidować. Szkoda, bo to było naprawdę wielkie źródło wiedzy – podkreśla...

Cały artykuł zamieściliśmy w 35 (1320) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także