Problem śmieci powraca jak bumerang. Plagą są teraz dzikie wysypiska oraz podrzucanie odpadów pod kosze wspólnot mieszkaniowych. Rozwiązaniem – zamykanie kubłów lub wykonanie wiaty śmietnikowej. Czy pomoże to w utrzymaniu porządku oraz zabezpieczy przed karą?
Kilka tygodni temu pisaliśmy o problemie mieszkańców budynku socjalnego przy ulicy M. Konopnickiej w Strzelinie, którzy skarżyli się na bałagan w okolicy pojemników na odpady oraz niewłaściwe segregowanie śmieci przez niektórych mieszkańców. Obawiali się, że z tego powodu zostanie na nich nałożona kara w postaci podwyższenia tzw. opłaty śmieciowej. Radosław Kotlewicz, kierownik Centrum Usług Komunalnych i Technicznych w Strzelinie, zapewnił wówczas, że ten problem zostanie w najbliższym czasie rozwiązany.
Tekst ukazał się w nr 13 (1052) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.