Budynek dawnego przedszkola już raz płonął, a przyczyną było najprawdopodobniej podpalenieLato to tradycyjnie czas imprezowania na świeżym powietrzu. Na działkach, przydomowych trawnikach, w gronie rodzinnym lub z przyjaciółmi spożywamy pieczone kiełbaski i popijamy np. piwem. Jak przygotować grill, żeby nie trafić do więzienia?
Do więzienia za kiełbaskę z grilla? Pytanie na pierwszy rzut oka może wydać się absurdalne, ale nie do końca tak jest. - Przede wszystkim musimy sobie zdawać sprawę, że nasze grillowanie może komuś utrudniać wypoczynek i przebywanie na własnej posesji lub w mieszkaniu. Pamiętajmy również, że na grillu jest tzw. otwarty ogień, z którym należy obchodzić się bardzo ostrożnie. Jeśli chodzi o budynki wielorodzinne to powinniśmy wiedzieć, że balkon nie służy do grillowania. Grillowanie na balkonie narusza kilka przepisów prawnych, np. art. 82 kodeksu wykroczeń. Mówi on, że kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się (…) polegających na niedozwolonym używaniu otwartego ognia (…) podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany – powiedział st. asp. Ireneusz Szałajko, oficer prasowy KPP w Strzelinie. Przestrzeganie prawa to jedna strona medalu, ale jest i druga. - „Grilluj z głową! Dym z Twojego grilla może zatruwać życie sąsiadom zza płotu. Zapytaj ich, czy im to nie przeszkadza! Grillujesz za miastem? Pamiętaj, by po sobie posprzątać i... nie spalić łąki lub lasu. Za to można trafić nawet do więzienia. Grill to nie zabawa! Nie pozwól zbliżać się do niego dzieciom. Gdy grillowanie trwa w najlepsze, nie przesadzaj z alkoholem! Uchroni Cię to przed pożarem lub oparzeniem! – zaapelował do wszystkich nasz rozmówca. I z tych ze wszech miar słusznych praktycznych porad warto skorzystać, dzięki czemu grill będzie udany i ani sobie, ani nikomu innemu krzywdy nie zrobimy i do więzienia nie trafimy.St. asp. Ireneusz Szałajko, oficer prasowy KPP Strzelin
Jednak tak jest w przypadku, powiedzmy, legalnego grillowania. A z czym mamy do czynienia, kiedy nie licząc się z konsekwencjami decydujemy się na nielegalne? - Nie ma w gminie Strzelin specjalnie wyznaczonych miejsc do grillowania. W związku z tym wszędzie obowiązują ogólne przepisy i zasady, o których mówiłem wcześniej. Do tej pory strzelińska policja nie odnotowała żadnych przypadków nielegalnego grillowania. Są oczywiście miejsca tzw. pustostany (opuszczone lub porzucone przez właścicieli nieruchomości – red.), które policjanci regularnie odwiedzają, ale nie było takich przypadków aby miało miejsce zaprószenie ognia w wyniku grillowania. Pustostany, które są znane policjantom, a szczególnie dzielnicowym. są monitorowane. W uzasadnionych przypadkach sporządzane są pisma do zarządców i właścicieli tych budynków o zabezpieczenie ich. Tak było w przypadku budynku starej nastawni na strzelińskiej stacji kolejowej. Po kilku pismach PKP zamurowało otwory okienne, co skutecznie uniemożliwia nielegalne grillowanie w środku – poinformował nas st. asp. Ireneusz Szałajko.
Podobne działania wydają się konieczne w przypadku ruiny dawnego przedszkola miejskiego. W połowie marca we wczesnych godzinach popołudniowych doszło tam do pożaru. Interweniowała straż pożarna, a z pierwszych ustaleń wynikało, że doszło tam do podpalenia. Czy było to nielegalne, niekontrolowane grillowanie? Tego z całą pewnością stwierdzić nie można, ale mieszkańcy ul. Wolności, których okna wychodzą na park jordanowski, twierdzą, że w byłym przedszkolu często odbywają się libacje alkoholowe połączone z grillowaniem. Coś wypadałoby z tym zrobić. Najlepiej rozebrać nadpaloną już ruinę.
I na koniec jeszcze jedna prośba od policji: choć brzmi to banalnie, ale prawda jest taka, że żadne przepisy nie zastąpią zdrowego rozsądku… nas wszystkich.



Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.