Funkcjonowanie szkół generuje ogromne koszty. To nie tylko pensje pracowników, ale także koszty utrzymania placówek. Czy zamknięcie szkół w związku z pandemią koronawirusa wpłynęło pozytywnie na budżet gminy Wiązów?
W ostatnim wydaniu Słowa Regionu informowaliśmy, że w związku z wprowadzeniem nauki zdalnej gmina Strzelin zaoszczędziła w ubiegłym roku około 450 tysięcy złotych na dowożeniu dzieci do szkół. Kolejne pieniądze udało się oszczędzić na ogrzewaniu, wodzie, gazie i prądzie. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja finansowa w gminie Wiązów po roku pandemicznych ograniczeń. – Ciężko mówić o oszczędnościach w oświacie związanych z pandemią COVID-19 – przyznaje Malwina Hertig z wiązowskiego urzędu. – Prawda jest taka, że ich tam w ogóle nie ma. Subwencja za 2020 rok wyniosła 7.104.942,16 złotych, a koszty, jakie poniosła gmina, ogółem to 10.772.830,29 złotych. W tak trudnym czasie, jakim jest pandemia, jest to pewnego rodzaju wymiana: jeśli udało nam się obniżyć część kosztów, to w to miejsce pojawiały się inne wydatki, np. zakup maseczek i płynów do dezynfekcji.
Tekst ukazał się w nr 5 (1044) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także nexto.pl i e-kiosk.pl.
Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.