Krytyka jest czymś, czego możemy łatwo uniknąć nie mówiąc nic, nie robiąc nic i będąc nikim - rzekł Arystoteles, jeden z najsłynniejszych filozofów greckich żyjący przed nasza erą. Nie głupi był to facet, zważywszy, że żadna z jego złotych myśli nie straciła na aktualności. Krytyka może być czymś bardzo konstruktywnym, jeżeli jest wypowiadana przez mądrych, rozsądnych ludzi, którzy krytykują, jednocześnie wskazując własne rozwiązania danej sytuacji czy problemu. Wtedy można podyskutować, podjąć polemikę, zastanowić się nad słusznością własnego spojrzenia na niektóre sprawy. Na taką krytykę nie ma się co obrażać. Nie jest krytykowany tylko ten, co nic nie robi. Czasami jednak owa krytyka staje się zwykłym krytykanctwem i przybiera tak obrzydliwą formę, że nie sposób tego przemilczeć. Moja gmina, ludzie, których osobiście lub z widzenia znam od dziecka. Czy to możliwe, że są zdolni do takich rzeczy i do takich słów?
Od czasu do czasu zdarzy mi się wejść na forum Słowa Regionu, gdzie pod poszczególnymi artykułami odnoszącymi się do danej gminy pojawiają się komentarze. Oczywiście, jeżeli już, to zainteresowana jestem głównie gminą Kondratowice - z wiadomych względów. Ostatnio moją uwagę zwróciła liczba wpisów pod artykułami dotyczącymi spraw tej części powiatu: 170, 60, 50… . O jakości tych komentarzy będzie później. Postanowiłam sprawdzić, jak to jest w gminach ościennych, gdzie również wiele się dzieje i na pewno nie wszyscy popierają działania władz lokalnych. Górna granica to ok. 40 wpisów. Nawet ostra dyskusja na temat etatowego członka zarządu powiatu nie wywołała tak wielkiej lawiny komentarzy, jak tytuły: Podziękowali prezesowi straży, Czy wójt obawia się o swoją przyszłość? lub Wójcin złapał oddech. Co ciekawe bardzo mało wpisów dotyczy tego, co dziej się w gminie Wiązów czy w gminie Strzelin, a przecież to one są największe w powiecie. Kolejna myśl: albo ludzie z tych miejscowości nie mają nic do powiedzenia na dany temat, albo nie mają czasu na takie rzeczy, a może raczej są zbyt kulturalni, żeby wypisywać co im ślina na język przyniesie. I jeszcze: Czy to możliwe, że aż tylu mieszkańców mojej gminy siedzi przed komputerem i na bieżąco komentuje lokalną politykę? Czy ludziom nie szkoda czasu na takie rzeczy? Albo: Czy istnieją jakieś granice, które ci piszący uważają za nieprzekraczalne?
Z omawianego materiału można się dowiedzieć, że wójt mojej gminy powołuje na stanowiska kierownicze tylko swoich ludzi bez merytorycznej wiedzy. O Boże, czy to o mnie? Wszak otrzymałam powołanie na kierownicze stanowisko właśnie od tegoż. Nie no, chyba jakąś wiedzę merytoryczną mam, chociażby z racji ponad 30-letniej pracy w szkole. Może o pani Kierownik GOPS-u, ale ta przedstawiła swoje kompetencje, podpisując się z imienia i nazwiska pod komentarzem. A może to o urzędniczkach z gminy? No co za bezczelne, że zachciało im się awansu i przystępują do konkursów, na które, nawiasem mówiąc, nie zgłaszają się tabuny chętnych. Ciekawe dlaczego? Ale to chyba wspomniana wcześniej pani Kierownik GOPS–u zasygnalizowała. No i te kobiety… . Wszystkie, jak jedna są pod urokiem osobistym wójta, stąd zyskały od komentującego miano „Dworek”. Dalej pojawiają się różne sugestie z podtekstem, które zasługują na reakcję, jeżeli nie odpowiednich służb, to przynajmniej mężów urzędniczek. Pomijając sprawy awansów, wynagrodzenia itp., co myślę regulują jakieś wewnętrzne przepisy, to skąd w drugim człowieku tyle nienawiści, żeby produkować takie wulgarne wpisy o innych. Poniżanie drugiego człowieka w tak ordynarny sposób wystawia świadectwo poniżającemu.
Dowiadujemy się, że wójt Kondratowic to „pies na kobiety”, a nie wygląda (przepraszam pani Karino). Niektóre urzędniczki wręcz mdleją na jego widok i są gotowe zrobić dla niego wszystko. Jest też mowa o tym, że aby być dopisanym do listy wyborców w gminie Kondratowice, trzeba w tejże opłacać rachunki za śmieci itp. No proszę, człowiek całe życie się czegoś uczy. Do tej pory myślałam, że należy odpowiednio wcześniej złożyć wniosek w urzędzie gminy, w której chcemy głosować lub zgłosić taką chęć przez profil zaufany. Donoszę też uprzejmie, że w dniu wyborów samorządowych, w dniu wyborów do parlamentu oraz w dniu wyborów prezydenckich na listach znajdowali się członkowie mojej rodziny, którzy nie płacili w naszej gminie podatku śmieciowego i zamieszkiwali poza jej terenem. Śledztwo czas rozpocząć.
Wystarczy tylko hasło „Gracz”, a nasz lokalny „Sokzburaka” się uaktywnia w najgorszym tego słowa znaczeniu. Złodziej, oszust, kłamca, z marnym wykształceniem (przepraszam, czy mój ukończony, wprawdzie zaocznie, ale po egzaminie wstępnym Uniwersytet Wrocławski zasługuje na uznanie?). Znam człowieka od lat, jak zresztą wszyscy w gminie. Współpracowałam z nim jako radna, jako sołtys, a obecnie jako dyrektor szkoły i ceniłam sobie i cenię tę współpracę. To jest moje zdanie, może inni się z nim nie zgadzają, takie ich prawo, ale chamstwem nie wskóra się wiele. Wypisywaniem obelg na forach nie wygrywa się wyborów.
Gracz jest z PO, ale Graczowi z PO nie przeszkadza dyrektor szkoły o zupełnie odmiennych poglądach na wiele spraw, dyrektor, który nigdy się tych poglądów nie wypierał, nie zmieniał ich jak niektórzy i nie zmieni np. za dobre miejsce na jakiejś liście wyborczej. A jak się wobec „swoich” zachowali rożni pełnomocnicy itp.? Zaznaczam jednak, że nigdy nikomu ich nie narzucałam, także w szkole. Stąd już kolejny raz powtórzę za klasykiem: "Oj, Mania, Mania, kiedy w Tobie zaświta historyczne myślenie, że Polska nie dzieli się na kresowych i resztę, tylko na mądrych i głupich."
A propos historycznego i politycznego myślenia. Panie były wicestarosto i kandydacie na…? Czy Pan naprawdę uważa, że zorganizowanie spotkania z Wojewodą, przedstawicielem Rady Ministrów w  województwie i zwierzchnikiem zespolonej administracji rządowej na terenie województwa w przykościelnej altanie w parku, dla grupki wytypowanych przez siebie osób to odpowiednie miejsce i forma? (Nawiasem mówiąc, ja też mam altanę na ogrodzie i przy świetlicy w sołectwie. Zmieścilibyśmy się). Następnym razem zapraszam do współpracy. Na pewno użyczę bardziej godnego tego stanowiska miejsca, myślę, że wójt nie miałby nic przeciwko, z możliwością przybycia wszystkich zainteresowanych. Wszak na PiS w naszej gminie nie głosował jedynie Pan i kilka zaprzyjaźnionych osób, ale ponad 50% wyborców. W powiecie blisko 50%. A i rozmawiać jest o czym, prawda? Wszak wszystkim nam leży na sercu dobro naszej Małej Ojczyzny, a nie partykularne interesy. Chyba, że się mylę?
Katarzyna Olędzka

UWAGA!

Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.

Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Gravatar
Hehe
RE: Sokzburaka w lokalnym wydaniu
Pani Dyrektor widać ze ludzie wykształceni tez bywają naiwni. Po co ten felieton? Widzę przed referendum całe słowo oszalało żeby pomoc wójtowi! Może pomożecie może nie zobaczymy. A te plakaty z podpisami? Myśle ze dyrektor powinien mieć trochę wyższe standardy! Ale przed wyborami tez były wszystkie ręce na pokład
0
Gravatar
Gość
RE: Sokzburaka w lokalnym wydaniu
Wonnn powiedziała :
pani derektor to niech się zajmie analizą wyników 8klasistów bo chwalić się nie ma czym... A te swoje artystyczne wypociny literackie proszę zachować do pamiętnika a nie tutaj skłóca i tak już skłóconą społeczność gminy...Takich najmądrzejszych to w każdej wiosce na pęczki
A ty wiedziesz prym wśród tych najmądrzejszych .

0
Gravatar
Wonnn
RE: Sokzburaka w lokalnym wydaniu
pani derektor to niech się zajmie analizą wyników 8klasistów bo chwalić się nie ma czym... A te swoje artystyczne wypociny literackie proszę zachować do pamiętnika a nie tutaj skłóca i tak już skłóconą społeczność gminy...Takich najmądrzejszych to w każdej wiosce na pęczki
0
Gravatar
Rodzic
RE: Sokzburaka w lokalnym wydaniu
Brawa dla Pani dyrektor
0
Gravatar
Omo
RE: Sokzburaka w lokalnym wydaniu
nastepny powiedziała :
Pani Derektor podpisuje sie przeciw referendum . Czy tak ma wyglądać krzewienie postaw obywatelskich wśród dzieci i młodzieży? CO NA TO KURATORIUM? W nastepnych wyborach będzie pani namawiać do głosowania na pani faworyta/tkę . Wstyd pani dyrektor!
WSTYD TO KRAŚĆ!

0
Gravatar
OB 1 more
RE: Sokzburaka w lokalnym wydaniu
Nie będzie to osobiste. Chcę spokojnie podsumować całą sytuację.1. W ciągu ostatniego roku przynajmniej 3 konkursy (mogę je wskazać) zostały przeprowadzone z naruszeniem przepisów prawa polskiego. Wymagania postawione kandydatom były sprzeczne z przepisami prawa polskiego. Jednak po ogłoszeniu wyników konkursu, każdy kto czuje się pokrzywdzony, może wystąpić do sądu z odpowiednim wnioskiem. 2. Konstytucja gwarantuje każdemu swobodne prawo wypowiadania się. Walczyliśmy o to prawo i walczyli nasi rodzice i dziadkowie. Jeśli będziemy ludziom zabraniać swobodnej wypowiedzi, to tak jakbyśmy pluli w twarz naszym rodzicom. Inna sprawa, że obrażanie ludzi, źle świadczy o osobach, które rozpowszechniaj ą obraźliwe treści. Ponownie, jeśli ktoś czuje się pokrzywdzony, ma prawo złożyć zawiadomienie do prokuratury. 3. To prawda, że informacje na temat referendum oraz działań wójta budzą największe emocje, co przekłada się na ilość komentarzy. Czy to jest wina Słowa Regionu i należy stronę oskarżać o promowanie treści hejterskich? To jest wolny rynek. Słowo Regionu nie prowokuje do hejtu, nie wskazuje kogo należy popierać, po prostu pisze o wydarzeniach. 4. To prawda, że osoby znające realia pracy w jednostkach podległych Gminie Kondratowice lub w samej Gminie, nie chcą tu pracować. Wójt ma bardzo silną opozycję, a osoby wygrywające konkursy, są traktowane jako „popleczni cy”/znajomi/krewni wójta. Lepiej poszukać innej pracy. 5. Każdy, kto wie nieco więcej o Powiecie, o szaradach politycznych i roszadach na stanowiskach urzędowych, zauważy że Gmina Kondratowice popiera osoby związane z określoną opcją polityczną. Jest to zapewne część polityki.6. Osoby popierające na tym forum wójta posługują się niepoprawną polszczyzną. Piszą o sobie „dwórka”, co sugeruje, że pracują w Urzędzie Gminy Kondratowice. Cytat z wypowiedzi: „Panie S, Panie K, i Panie M. bardzo współczuję waszym żoną". O ile literówki mogą zdarzyć się każdemu, o tyle nieznajomość gramatyki języka polskiego i odmiany wyrazów w liczbie mnogiej, na pewno nie świadczy za dobrze o osobie, która dopuszcza się takiego typu błędów. Nie powinna też pisać tak emocjonalnie. 7. Podpisanie się imieniem i nazwiskiem świadczy być może o odwadze cywilnej, ale jeśli się tak podpisujemy zastanówmy się co wrzucamy do sieci? Carta non erubescit? Nie w dobie Internetu.8. Jak ktoś słusznie zauważył Gmina potrzebuje „świeżej krwi”, tyle że opozycja nie jest tą „świeżą krwią”.
0
Gravatar
Juu
Cccc
Nie dogodzisz ten zły tamten zły przyszedł obcy to nikt nie chciał na niego głosować
0
Gravatar
Nauczyciel
RE: Sokzburaka w lokalnym wydaniu
Sprawiedliwy powiedziała :
Nie wiem czy nie chcecie Państwo pamiętać że w poprzednich wyborach przeciwko obecnemu wójtowi startował nauczycielka. Czy wówczas nikomu to nie przeszkadzało. Nie było nagonki że to podzieli rodziców dzieci nauczycieli. Ludzi przestańcie szukać problemu gdzie go nie ma. To może zabierzmy prawa wyborcze nauczycielom. Kto pisze takie daleko sugerujące brednie...!!!
Ktoś napisał o braku zrozumienia owych komentarzy. A Ty rozumiesz? Nikt nie mówi o odebraniu nauczycielom praw wyborczych. Ludzie mówią o tym, że dyrektor szkoły, ktory powinien być autorytetem, nie powinien sugerować iż obecna władza jest czysta jak łza i jak można się w ogóle jej przeciwstawić, jak można przeprowadzić referendum, skoro to takie chodzące dobro. To nic innego jak zagrywka polityczna, która ma na celu brak frekwencji na referendum.

0
Gravatar
Co
RE: Sokzburaka w lokalnym wydaniu
Sprawiedliwy powiedziała :
Nie wiem czy nie chcecie Państwo pamiętać że w poprzednich wyborach przeciwko obecnemu wójtowi startował nauczycielka. Czy wówczas nikomu to nie przeszkadzało. Nie było nagonki że to podzieli rodziców dzieci nauczycieli. Ludzi przestańcie szukać problemu gdzie go nie ma. To może zabierzmy prawa wyborcze nauczycielom. Kto pisze takie daleko sugerujące brednie...!!!
Ta Pani sama startowała a nie biła polityczny pijar dla kogoś innego !!! Po ewentualnych wygranych wyborach musiałaby sama zrezygnować z pracy w szkole. Nie agitowala za tym czy za tamtym jako dyrektor szkoły. Wstyd !

0
Gravatar
Co
RE: Sokzburaka w lokalnym wydaniu
Gość powiedziała :
Cyrk gminny- żenadaKomentarze- żenadaPosty na FB- żenadaArtykuły w SR - żenada!!!Anonimowe telefony- żenada!!!Odwołać wszystko.Radę i wójta i wybory zrobić jeszcze raz.Tylko takie widzę rozwiązanie. Bo po żadnej ze stron nie widać, żeby zależało im na mieszkańcach, a na własnych tyłkach i interesach. Jak tak można jedni drugich...I tak do znudzenia.Jak można spać w nocy po takich akcjach? Jak patrzeć dzieciom w oczy?O co walczycie???O krzesło? O posadkę? Kosztem czego?Że nie wspomnę o tym jak w kościele większość klęczy i w pierś bije... A za chwilę jazda na FB :-x
Brawo !

0

Przeczytaj także